Radioamator 1950/10


Radioamator, październik 1950r., rok I, numer 10

Schematy odbiorników typów: Nora W.16 Tosca i Nora GW. 16 Tosca (2 strona okładki)

Na zamieszczonych schematach przedstawione są połączenia w odbiornikach produkcji 'Nora" typów "Tosca" "W16" i "GW16". Oba odbiorniki są dwulampowe z trzecią prostowniczą, dwuzakresowe (fale średnie i długie) oraz należą do kategorii aparatów prostych. Obwody strojone i układ częstotliwości odbiorczej posiadają one identyczny, różnią się natomiast w sposobie zasilania prądem elektrycznym oraz typami lamp. Odbiornik "Tosca" "W16" zasilany jest prądem zmiennym z sieci oświetleniowej i posiada pierwszą lampę typu AF7, która spełnia rolę detektora. Druga - jest głośnikową typu AL4. Lampa prostownicza typu AZ1 pracuje w zasilaczu anodowym.

Odbiornik "Tosca" "GW16" może być zasilany prądem zmiennym lub stałym z sieci oświetleniowej. Posiada on lampy odbiorcze, które odpowiadają typom lamp w pierwszym aparacie, a więc: detektorowa - CF7 i głośnikowa - CL4. W zasilaczu pracuje lampa prostownicza typu CY1 oraz regulator prądu "Urdox" U920.

Oba aparaty posiadają regulację siły głosu i jednocześnie selektywności, którą uzyskuje się za pomocą zmiany pojemności kondensatora różnicowego znajdującego się w obwodzie antenowym. Posiadają one również wbudowane eliminatory, które pozwalają na uzyskanie czystego odbioru obcych stacji niezakłóconego audycją radiostacji lokalnej. Barwa dźwięku regulowana jest za pomocą włączania i wyłączania odpowiedniego kondensatora stałego znajdującego się w obwodzie anodowym lampy głośnikowej. Tak jeden jak i drugi aparat posiadają identyczne skrzynki.

Radziecka telewizja (1)

W roku 1922, kiedy radiowa stacja nadawcza w Nowym Yorku miała moc poniżej 1,5 kW, w Związku Radzieckim zbudowano i uruchomiono nadajnik o mocy 12 kW. W tym samym roku 1922 Związek Radziecki wysunął się na pierwsze miejsce w świecie pod względem mocy stacji nadawczych, wyprzedzając radiotechnikę innych krajów, która często korzystała z doświadczeń radzieckich inżynierów. Tak na przykład, według słów samych Amerykanów, radziecki system budowy super potężnych nadajników wykorzystano przy konstrukcji 500 kW stacji w pobliżu Cincinati. W nadajniku telewizyjnym w Nowym Yorku zastosowano również system modulacji opracowany w ZSRR.
Doskonałe wyniki osiągnięto w Związku Radzieckim i w dziedzinie telewizji.
Podstawy teoretyczne telewizji przygotował jeszcze w 1888 - 1890 roku wieli rosyjski uczony, fizyk A.G. Stoletow, który zbadał wpływ światła na przewodność elektryczną gazów i skonstruował pierwszy na świecie fotoelement.
...
Wzrost techniczno-ekonomicznej potęgi Związku Radzieckiego, osiągnięcia nauki radzieckiej stworzyły warunki dla skoku w rozwoju radzieckiej telewizji od standardu 343 linii do 625 linii, co stanowiło wyprzedzenie Europy (405) i Ameryki (525 linii). 
Przejście moskiewskiej stacji telewizyjnej na nowy standard połączone było nie tylko z powiększeniem wyrazistości obrazu, lecz także z rozbudową i zwiększeniem mocy urządzeń.
Zadanie znacznego zwiększenia techniczno-eksploatacyjnych możliwości telewizji zostało wykonane z pełnym sukcesem.
Radzieccy czytelnicy zdziwili się przeczytawszy niedawno w czasopiśmie angielskiej placówki informacyjnej w ZSRR, że w Anglii stosuje się wciąż jeszcze w telewizji przedwojenny standard i że uważa się go za "całkowicie zadowalający".
...
Równocześnie z doskonaleniem nadawczej aparatury telewizyjnej specjaliści radzieccy opracowywali nowe odbiorniki. Na naszych zdjęciach widzimy widzimy najbardziej rozpowszechnione radzieckie telewizory. Obecnie inżynierowie radzieccy pracują nad stworzeniem nowych aparatów ze znacznie powiększonymi ekranami. Prócz tego udoskonala się soczewki dla powiększania obrazów. Dzięki swej niskiej cenie i wysokiej jakości zdobyły one w krótkim czasie uznanie najszerszej publiczności.
Najbliższym zadaniem, które stawiają przed sobą radzieckie instytuty naukowo - badawcze, jest telewizja kolorowa.

Uczmy się radiotechniki - Katoda (3)

Katoda lampy, aby mogła normalnie pracować, to znaczy emitować swobodne elektrony na zewnątrz, musi być podgrzewana do pewnej ściśle określonej temperatury. Katody lamp podgrzewa się prądem elektrycznym, stałym lub zmiennym, przy czym lampy o "żarzeniu bezpośrednim" przeznaczone są raczej do pracy na prądzie stałym, natomiast lampy o "żarzeniu pośrednim" mogą być żarzone dowolnie, prądem stałym lub zmiennym. Moc elektryczną prądu żarzenia traconą na ciepło w katodzie obliczamy mnożąc napięcie żarzenia w woltach przez prąd żarzenia w amperach. Np. jeżeli mamy lampę 4-woltową, której prąd żarzenia wynosi 1 Amper, wówczas moc żarzenia wynosi: 4 x 1 = 4 waty. Moz żarzenia jest potrzebna po to, aby utrzymać temperaturę katody na stałym poziomie. Ponieważ gorąca katoda promieniuje ciepło na zewnątrz, wskutek czego się oziębia, trzeba wciąż uzupełniać te braki, doprowadzając energię elektryczną ze źródła żarzenia.
Moc potrzebna do grzania katody w lampie zależy od powierzchni tej katody i od temperatury w jakiej ona pracuje. Najmniej mocy żarzenia wymagają lampy z katodą tlenkową, ponieważ, jak wiemy, temperatura pracy katod tlenkowych nie jest wysoka. Powierzchnia katody decyduje o wielkości emisji elektronowej. Lampy o dużej emisji wymagają katod o dużej powierzchni, co pociąga za sobą dużą moc żarzenia. Lampy o słabej emisji posiadają małą powierzchnię wskutek czego i potrzebna moc żarzenia jest mała. Znając moc żarzenia lampy katodowej możemy w przybliżeniu określić jej maksymalną emisję. Na jeden wat mocy traconej w katodzie, jak wiemy, w przypadku katody tlenkowej, możemy liczyć około 100 mA emisji, a więc w przypadku lampy o mocy żarzenia 4 W, maksymalny prąd emisyjny będzie rzędu 400 mA.
Ponieważ o temperaturze żarzenia katody decyduje ilość watów żarzenia a więc iloczyn napięcia przez prąd żarzenia, można przeto budować lampy o tej samej emisji, na różne napięcia względnie różna prądy żarzenia. Z biegiem wielu lat rozwoju techniki lampowej, ustaliły się pewne normy napięć żarzenia lamp katodowych, w zależności od rodzaju źródła zasilającego. Jako źródła zasilania spotykamy w praktyce najczęściej: ogniwa elektryczne, akumulatory i sieć elektryczną prądu stałego i zmiennego. Do tych więc źródeł wytwórnie lamp dopasowują żarzenie katod lampowych. Standardowe napięcia żarzenia lamp obecnie produkowanych podane są w poniższej tabeli.

Lampy o jednakowym napięciu żarzenia łączy się równolegle do źródła zasilającego, podobnie jak np. żarówki elektryczne do sieci oświetleniowej. Pobór prądu przez różne lampy może być różny, zależnie od ich mocy żarzenia. Lampy głośnikowe pobierają na ogół większy prąd żarzenia niż lampy przeznaczone do wzmacniania napięcia. Całkowity prąd czerpany ze źródła prądu jest równy sumie prądów płynących przez poszczególne lampy. Oczywiście, że źródło prądu musi wydołać temu prądowi wypadkowemu, przy utrzymaniu nominalnego napięcia na zaciskach wszystkich lamp.
Równoległe łączenie lamp stosuje się w aparatach bateryjnych i sieciowych na prąd zmienny - w ogóle przy niskowoltowych lampach.

Natomiast w aparatach na prąd stały względnie aparatach uniwersalnych, to znaczy na prąd stały i zmienny, łączy się wszystkie włókna żarzenia szeregowo. Ponieważ w tym przypadku przez wszystkie lampy płynie ten sam prąd, wobec tego wszystkie lampy zastosowane w takim układzie muszą być budowane na jeden i ten sam prąd żarzenia
...

Można jednak w poszczególnych przypadkach zamiast np. jednej lampy o prądzie żarzenia 100 mA włączyć w obwód zasilania dwie równolegle połączone lampy 50 miliamperowe. Zasilanie szeregowo ze sobą połączonych lamp musi się odbywać przy nominalnym prądzie. Jeżeli suma napięć wszystkich szeregowo połączonych lamp jest mniejsza od napięcia źródła zasilającego, wówczas musimy szeregowo z lampami załączyć opór którym wyregulujemy prąd do nominalnej wartości. Zamiast oporu stałego odpowiedniej wartości stosuje się przeważnie opór żelazo-wodorowy zwany "Urdoxem" działający automatycznie to znaczy nastawiający niezależnie od wielkości napięcia zasilającego prąd żarzenia na odpowiednią wartość nominalną.

...
Skoro poznaliśmy już właściwości katod, zapoznajmy się z cokołem lamp i zobaczmy do jakich zacisków cokołu dołączone są końcówki włókna żarzenia.

Pierwszym znormalizowanym cokołem dla lamp europejskich był cokół 4, a następnie 5-cio nóżkowy pokazany w tablicy (Cokoły A oraz O). Tablica pokazuje widok cokołów od dołu. Jak widzimy nóżki lampy rozmieszczone są asymetrycznie po to aby nie pomylić się przy wkładaniu lampy do odpowiedniej podstawki...

Zakłócenia odbioru radiowego - Szumy własne odbiornika (6)

Właściwości lamp radiowych znane radioamatorom z podstaw radiotechniki (patrz artykuł "Uczmy się radiotechniki"), głównie zaś własność wzmacniania przez nie słabych napięć stworzyła bardzo szerokie możliwości ich stosowania, otwierając jednocześnie nieograniczone wprost horyzonty rozwoju techniki prądów słabych.
Podstawowe problemy radiotechniki w początkowych stadiach jej rozwoju odnosiły się jak wiadomo do rozwiązania zagadnienia dobrego odbioru przede wszystkim ze względu na jego siłę, którą stopniowo powiększano przez stosowanie zarówno po stronie nadawczej, jak i po stronie odbiorczej coraz to lepszych i silniejszych (więcej wzmacniających) lamp radiowych.
Można było by sądzić, że idąc w tym kierunku i stosując w sposób kaskadowy nie jeden, lecz cały szereg stopni wzmacniających, można dowolnie zwiększyć siłę odbioru każdej stacji, co w mniemaniu jeszcze wielu radioamatorów było by osiągnięciem szczytu ich dążeń, chociaż dawno już uznano za fałszywy pogląd, jakoby o dobroci radioaparatu miała świadczyć głównie siła odbioru...

To wcale nietrudne - Jak czytać i rozumieć schematy radiowe (10)

Znamy już symbole cewek, kondensatorów zmiennych i stałych oraz sposoby ich połączeń w obwodach strojonych odbiorników radiowych. Wiemy już także, że dzięki stosowaniu specjalnych przełączników falowych można uzyskać włączanie odpowiednich cewek dla odbioru każdego zakresu falowego, a więc fal krótkich, średnich lub długich. Możemy więc już obecnie narysować lub narysowany schemat odczytać najprostszego aparaciku radiowego.
...
Na rysunku widzimy schemat aparaciku detektorowego, który posiada obwód wejściowy składający się z cewki suwakowej. Przez zmianę ustawienia suwaka na cewce włącza się do pracy większą lub mniejszą ilość zwojów w wyniku czego obwód dostraja się do rezonansu z częstotliwością fali odbieranej.

Kącik racjonalizatora (12)

  • Racjonalizatorstwo narzędziowe.
    "Pomysłowość to grunt", a pomysłowością właśnie powinien odznaczać się każdy radioamator. Przeciętny radioamator rozporządza przeważnie bardzo ubogim kompletem narzędzi, więc powinien umieć praktycznie je wykorzystać.
  • Rozmieszczanie dławików i transformatorów.
    Zagadnienie najbardziej celowego rozmieszczenia na chassis dławików, transformatorów i głośnika dynamicznego tak ważne dla początkujących amatorów, możemy łatwo rozwiązać praktycznie. W tym celu sieciowy transformator zasilający ustawiamy na wyznaczone mu miejsce na podstawie aparatu i włączamy do sieci prądu zmiennego. Następnie włączamy słuchawki kolejno do końcówek uzwojeń: dławików, międzylampowego i wyjściowego transformatora oraz do cewki głośnika i zmieniając ich nastawienie na podstawie znajdujemy miejsce, gdzie pole wywoływane przez transformator zasilający powoduje najsłabszy szum w słuchawkach. Należy przy tym każdą z części obracać wokół jej osi. Miejsce wybrane opisanym sposobem dla każdej z badanych części oznacza się na chassis ołówkiem, zaznaczając dokładnie obrys podstawy np. transformatora lub dławika.
  • Obróbka powierzchni aluminium.
    Aluminium i stopy zawierające wysoki procent tego metalu w zetknięciu z powietrzem szybko ulegają utlenieniu i tracą połysk.
    Istnieje bardzo prosty sposób nadania powierzchni aluminiowej pięknego odcienia masy perłowej. Obróbkę tę przeprowadzamy w sposób następujący:
    Dokładnie oczyszczoną do połysku powierzchnię przedmiotu z tlenku i zarysowań starannie przecieramy czystą szmatką.
    Następnie w szklanym naczyniu przygotowujemy niewielką ilość 10% roztworu potasu żrącego (KOH). Płynem tym pokrywamy równą, cienką warstewką powierzchnię przedmiotu. Roztwór wysycha po kilku minutach i powierzchnia przybiera piękny kolor, który jest bardzo trwały. Po upływie około 1 - 2 lat powierzchnia metalu stopniowo ciemnieje i należy poddać ją powtórnej obróbce.
  • Udoskonalenie krokodylka.
    W radioamatorskich pracach warsztatowych, jak równie w pomiarach dokonywanych przy pomocy mierników załączanych do badanych urządzeń - spotykamy się często z ogólnie znanym i praktycznym drobiazgiem: jest nim krokodylek (zwany też klipsem), rodzaj sprężynującego uchwytu, pomocnego w chwilowym utrzymaniu kontaktowania elektrycznego.
    Manipulowanie jednak takim krokodylkiem, szczególnie, gdy się ma do czynienia z prądem o wyższym napięciu (a także z utrudnianym dostępem oraz własną nieuwagą) naraża nas na niebezpieczeństwo porażenia prądem. Można temu w łatwy sposób zapobiec, a sam krokodylek uczynić bezpiecznym uchwytem, umożliwiającym podłączanie miernika do badanego urządzenia znajdującego się w danej chwili pod napięciem. Taki "zabezpieczony" krokodylek w znacznym stopniu ułatwia pracę montażową i pomiary, wykluczając całkowicie możliwość porażeń.

HALO, HALO - Tu Redakcja Audycji Przyrodniczych i Technicznych Polskiego Radia (12)

Czy słuchasz regularnie audycji przyrodniczych i technicznych? Rozwiązując "Zagadki Naukowe" możesz zdobyć cenne nagrody w postaci ciekawych książek...

U naszych radzieckich kolegów (13)

Związek Radziecki jest krajem, w którym wszystkie wynalazki i udoskonalenia tak z dziedziny radiotechniki jak i innych dziedzin nauki i techniki są nastawione na służbę dla mas, dla dobra całej ludzkości.
Wraz ze wzrostem radiofonizacji rośnie i szerzy się ruch radioamatorski, dla rozwoju którego państwo Radzieckie stwarza doskonałe warunki.

Odpowiedzi Redakcji (14)

Kilka uwag o komórce fotoelektrycznej (3 strona okładki)

Nowoczesna technika może się poszczycić wieloma osiągnięciami służącymi praktycznym potrzebom człowieka. Niektóre z nich, jak film dźwiękowy, telewizja, przyrządy pomiarowe siły światła, automaty sygnalizacyjne, urządzenia kontrolne dla potrzeb przemysłu, samoczynne włączanie światła i inne są oparte w swej istocie działania na zastosowaniu tak zwanej komórki fotoelektrycznej, albo lepiej - światłoczułej. Ze względu na jej szerokie wykorzystanie dla różnorodnych celów i potrzeb życia codziennego, warto się z nią bliżej zapoznać. Cóż to więc takiego, jak działa i do czego służy?

Najstarsza komórka światłoczuła była oparta na pewnej ciekawej właściwości pierwiastka chemicznego, zwanego selenem. Nazwa "selen" pochodzi od greckiego wyrazu "selene", co znaczy księżyc...